Zioła na pasożyty

Ostatnio oktalizowano:

Pasożyty nie są codziennym zmartwieniem Polaków, ale warto mieć na uwadze, że od czasu do czasu się one w naszych organizmach pojawiają i warto działać, także profilaktycznie. Nie trzeba oczywiście od razu biec do lekarza. Jeśli nie ma żadnych sygnałów alarmowych, wystarczy ziołowa kuracja przeciw pasożytom. Zioła na pasożyty nie zaszkodzą, a być może pomogą.

Pasożyty w Polsce

Choroby pasożytnicze, chociaż paradoksalnie w swojej znacznej większości albo zupełnie niegroźne, albo szkodliwe w co najwyżej umiarkowanym stopniu, przynajmniej dla człowieka, to z pozoru gigantyczne zagrożenie. Programy telewizyjne, w których prezentowane są obrzydliwe pasożyty z całego świata, bywają naprawdę straszne i najlepiej jest unikać jedzenia czegokolwiek w czasie ich projekcji. Nie da się ukryć, że dla sporej części świata pasożyty są bardzo poważnym problemem, wywołują straszne choroby i ginie przez nie masa ludzi. Wystarczy wspomnieć chociażby o malarii, pasożycie krwi. W naszych warunkach pasożyty są jednak problemem raczej marginalnym i jeśli o nich słyszymy, związane jest to raczej z naszymi zwierzętami domowymi lub sporadycznie z naszymi małymi dziećmi. Rzadko zdarza się, by osoba dorosła cierpiała na chorobę pasożytniczą i jakiekolwiek badania przesiewowe czy profilaktyczne prowadzi się jedynie w przypadku kobiet w ciąży. Ciężarne kobiety są bowiem narażone na toksoplazmozę, która przy zbiegu serii niekorzystnych warunków może się przekształcić w zagrożenie dla życia matki i dziecka.

Co nam może grozić?

Tym niemniej, polski klimat, stosunkowo niekorzystny dla pasożytów, jest wystarczająco dobry dla wielu paskudztw, w tym chociażby dla owsików czy glist ludzkich. Zakażenie nimi rzadko daje jakieś objawy już chociażby dlatego, że organizm ludzki posiada odpowiedni arsenał do walki z nimi, przez co ich obecność jest nieznaczna. Rzadko udaje im się stworzyć problematyczną kolonię, ale jeśli spojrzeć na statystyki zakażeń, są one wręcz zadziwiające. Okazuje się bowiem, że śladowe ilości owsików lub włosogłówek w jelitach ma nawet 80% wszystkich z nas, a glisty ludzkie i tasiemce pojawiają się u 20% nadwiślańskiej populacji. Są to liczby, których nikt się nie spodziewa. Dlatego nawet jeśli nic nam nie dolega, prowadzona od czasu do czasu domowa kuracja przeciwko pasożytom to znakomity pomysł.

Środki na pasożyty

W kwestii pasożytów zawsze najważniejsza jest odpowiednia higiena, ale czasami i tak coś się przedostanie. W grupie ryzyka są zwłaszcza właściciele zwierząt domowych oraz małych dzieci, które w oczach pasożytów niewiele różnią się od naszych mocniej owłosionych domowników. Maluchy też mają tendencję do poznawania świata ustami.

Jeśli w naszym organizmie stwierdzone zostanie poważne zakażenie, nie będziemy oczywiście bawić się w zioła, bo one wtedy nie pomogą. Potrzebne będzie uderzenie nowoczesnej medycyny. W sytuacji, kiedy trzeba jedynie wesprzeć nasz naturalny system walki z pasożytami, sięgać możemy po oleje z czarnuszki, oregano, goździkowy, tymiankowy, migdałowy, ekstrakt z orzecha czarnego, wrotyczu pospolitego, wodorostów, kopru włoskiego, piołunu i jeszcze wielu innych, ale te są zdecydowanie najpopularniejsze. Medycyna naturalna, która kiedyś nie miała dla siebie żadnych alternatyw, była zawsze w tym względzie całkiem skuteczna, więc warto z niej korzystać.

Nasiona dyni – sposób najdelikatniejszy

Naturalnymi środkami zwalczającymi pasożyty były zawsze bardzo delikatne trucizny, które nie powodowały szkód u człowieka, ale delikatniejsze stworzenia niszczyły z łatwością. Jedna z takich bardzo delikatnych toksyn znajduje się w nasionach dyni. Trzeba je wyłuskać, a następnie zmiażdżyć i odsączyć. Dorosły człowiek może spokojnie je zjeść po zmieleniu. Małe dzieci powinny skorzystać tylko z uzyskanego oleju w ilości 1 łyżki stołowej na około 20kg masy ciała. Taki sok nie jest najsmaczniejszy, więc można go zmieszać z miodem. Trucizna działa bardzo szybko i po około godzinie warto przyjąć środek przeczyszczający, na przykład olej rycynowy.

Kuchnia na pasożyty

W naszej kuchni było kiedyś bardzo dużo ziół, które pomagały walczyć z pasożytami. Najważniejszy z nich był tymianek, który cały czas stosowany jest w kuchni śródziemnomorskiej, ale my o nim z grubsza zapomnieliśmy. Żeby dobrze zadziałał, trzeba oczywiście dodawać go bardzo dużo, ale bynajmniej nie jest on jedynym ziołem przydatnym do zwalczania pasożytów. Inne zioła na pasożyty to chociażby mięta i wrotycz. Stosować można ponadto miętę. Wystarczą nawet niewielkie ilości wielu różnych ziół, by uzyskać naprawdę dobry efekt. Pamiętajmy, że wcale nie trzeba dużo, by poprawić kondycję naszego organizmu. Mówimy tutaj tylko o drobnych problemach, które nie wymagają akcji ze strony lekarza.